To mieszkanie już na samym początku nas zachwyciło. Super lokalizacja przy parku, piękna klatka schodowa, ładne drewniane podłogi i duży potencjał. Niestety w środku królowały lata 90-te,  kolor brązowy oraz duża ilość dosyć przypadkowych mebli. Właściciele wyprowadzili się z tego mieszkania jakiś czas temu i przyszła pora na jego sprzedaż. Jednak stan mieszkania powodował, że nie każdy ewentualny kupiec był w stanie dostrzec, że przypadku tej nieruchomości mamy mnóstwo plusów i tylko kilka małych minusów.  I tu pojawiliśmy się my. Z pomysłem i zapałem do pracy.
Naszym celem było rozjaśnienie i unowocześnienie  tych wnętrz, nadanie pomieszczeniom funkcji, zwrócenie uwagi na potencjał mieszkania, zrównoważenie mankamentu 4 piętra poprzez zarys niebanalnego, modnego wnętrza w stylu inspirowanym paryską mansardą. Wszystko oczywiście w ramach ograniczonego budżetu.
Część pomieszczeń  (salon, kuchnia i przedpokój) przeszła większy remont jakiś czas temu i tu nasza praca w zasadzie ograniczyła się do pozbycia się starych, nieładnych lub niepasujących tu mebli, nowej aranżacji oraz dekoracji.
W kiepskim stanie były tapety w średnim pokoju i łazience, dlatego zostały wymienione w pierwszej kolejności.  W łazience dodatkowo  wszystkie drewniane elementy zostały pomalowane na ładny odcień stonowanej zieleni. Zdecydowaliśmy się też na zdemontowanie dosyć archaicznej i nieczynnej  kabiny prysznicowej.
Najprawdopodobniej nowy właściciel prędzej lub później zdecyduje się na generalny remont łazienki, ale  po naszych zmianach może zobaczyć  potencjał tego pomieszczenia.
Po pracach remontowych i usunięciu zbędnych mebli (część została sprzedana) przyszła pora na generalne sprzątanie. Na koniec odpowiednio ustawiliśmy mebli, które zdecydowaliśmy się zostawić w mieszkaniu, w oknach powiesiliśmy firany. Przysłowiową wisienką na torcie były narzuty, poduszki i kwiaty.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *